Krótka radiowa historia MIRa

Publikuję kolejny, odnaleziony ostatnio gdzieś w archiwach artykuł dotyczący krótkofalarstwa. Artykuł ten oryginalnie opublikowany był przeze mnie w 2001 r. w nieistniejącym już serwisie radioam.net.

Wstęp:

Mir, Rosyjska stacja kosmiczna została wystrzelona w lutym 1986 r. W 1988 zezwolono na zainstalowanie na stacji przenośnego radiotelefonu UKF. Radio miało pełnić funkcje rekreacyjne i wkrótce ta forma rozrywki stała się na stacji dość popularna. Główną osobą odpowiedzialną za łączności amatorskie MAREX (Mir Amateur Radio EXperiment) był Sergei Samburov, RV3DR.

 

Amerykanie na MIRze:

W pasmach amatorskich nadawali także astronauci nie posiadający własnych znaków wywoławczych. Rosyjskie prawo zezwala na pracę spod znaku stacji klubowej osób nie posiadających zezwolenia, także obcokrajowców. Dlatego spod znaku R0MIR (stacja „klubowa”) można było usłyszeć osoby mające z radiokomunikacją amatorską niewiele wspólnego oraz krótkofalowców amerykańskich.

Aktywność radiowa:

Kiedy astronauci najczęściej nadawali? Przeważnie zaraz po obudzeniu się, lub przed zaśnięciem. Kosmonauci nadawali także w czasie posiłków (!). Nie mieli jednak zbyt dużo czasu na łączności w pasmach amatorskich… Mir najczęściej nadawał na częstotliwości 145.985 Mhz w simpleksie.

Sprzęt:

Przy łącznościach ze stacją MIR należało uwzględniać efekt Dooplera, w skrajnych przypadkach dochodzący nawet do 3.3 kHz. Dlatego radiotelefon powinien być wyposażony w możliwość płynnego przestrajania odbiornika (RIT), choć do łączności ze stacją wystarczało nawet ręczne radio UKF oraz antena typu GP. Nadajniki na Mirze, ze względu na oszczędność energii, najczęściej nadawały z mocą ok. 5W, co zresztą było w zupełności wystarczające.

 

Informacje techniczne:

Mawiało się, że to pierwsza, stale zasiedlona, stacja orbitalna. MIR przebywa na orbicie od 1986 r. Pierwszy moduł stacji został wyniesiony w przestrzeń 20 lutego 1986 (istniał jeszcze ZSRR), co oznacza, że tego dnia w 2001 roku obchodziła swą 15 rocznicę narodzin. Pierwotnie planowano, że stacja będzie pracowała tylko 5 lat. Przez 13 lat na stacji bez przerw przebywali ludzie. Dopiero w sierpniu 1999 roku złamano tę zasadę. Pod koniec swej misji MIR był zasiedlony z przerwami, a to ze względu na awarie aparatury i brak pieniędzy na jego eksploatację.

Stację budowano etapami. Najpierw wyniesiono na orbitę moduł główny. Potem dołączono 5 innych modułów naukowo-technicznych – Kwant 1 (badania astrofizyczne), Kwant 2 (eksperymenty biologiczne), Kristałł (badania materiałów), Priroda (badania Ziemi, atmosfery, warstwy ozonowej, itp.) i Spektr (różne badania). Zapasy na stacji uzupełniano z pomocą statków towarowych Sojuz-TM i Progress-M. Do stacji cumowały też amerykańskie promy kosmiczne Space Shuttle.

Agonia stacji:

Ze względu na wiek stacji oraz występujące coraz częściej awarie postanowiono podjąć ostateczną decyzję spalenia stacji orbitalnej w ziemskiej atmosferze. Oto relacja z tego procesu:

* Jest godzina 5:05 rano, piątek 23.03.2001 roku. MIR ma już za sobą dwa pierwsze impulsy hamujące. Za godzinę zaczyna się ostatnia faza śmiertelnego lotu. Zatopienie ma nastąpić ok. godz. 7:20-7:30. Obecnie MIR znajduje się nad Afryką (Kongo). Potem poleci wzdłuż jej brzegów, wleci nad Azję i nad Chinami wykona ostatnie hamowanie.
* 6:11 Rozpoczęło się ostatnie hamowanie, krytyczny punkt misji, który potrwa ponad 15 minut. Po tym będzie już dokładnie będzie wiadomo gdzie spadnie MIR. Obecnie znajduje się nad morzem śródziemnym, niedługo po raz ostatni przeleci niedaleko Polski. Potem już nigdy go nie zobaczymy.
* 6:30 Zakończył się właśnie trzeci i ostatni impuls hamujący. Teraz nie ma już odwrotu. Po 15 latach, stacji orbitalnej MIR pozostało jeszcze niespełna 50-60 minut lotu. Obecnie znajduje się na wysokości 120 km i opuszcza terytorium Rosji.
* 6:50 Reporterzy z Fidżi donieśli o 9 ogromnych palących się częściach MIRa lecących nisko nad horyzontem.
* 7:00 Jak narazie tą godzinę podaje się oficjalnie jako czas upadku. MIR już nie istnieje. Z godnością zakończył swoją 15-sto letnią podróż. Zatopienie nastąpiło dokładnie tam gdzie zaplanowano, nikomu nic się nie stało. Kolejna profesjonalnie wykonana przez Rosjan operacja.


758 total views, 1 views today

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code