Monthly Archives: July 2011

Rosiczka – drapieżna roślina

Od zawsze mój umysł uważałem za raczej ścisły, więc tak marginalnymi naukami jak biologia zwykłem byłem się raczej nie zajmować. Jako że jednak staram się mimo wszystko mieć jakiekolwiek pojęcia o życiu i otaczającym mnie świecie także z zakresu, który mnie nie fascynuje, to właśnie dzisiaj zawiodłem się na swojej ogólnobiologicznej wiedzy 🙂

Pamiętam jeszcze ze szkoły podstawowej, że uczyliśmy się o drapieżnych, mięsożernych roślinach, zwanych rosiczkami. Zapamiętać udało mi się, że w ich liście wpadają zwabione ich zapachem muchy i inne robactwo, liście te, na kształt muszelek zamykają się, soki wydzielane przez liść trawią muchę, dostarczając roślinie elementów, których nie mogłaby wydobyć z najczęściej bardzo ubogiej ziemi, gdzie rosiczki zwykle rosną.

Dzisiaj mój kolega z pracy dostał w prezencie taką doniczkową rosiczkę (ang: drosera). Podobno kupiona w BNQ za £4. Oczywiście wszyscy zaczęli polować na muchy, gdy już jedną złapaliśmy, moim oczom ukazało się coś niesamowitego – rosiczka zamknęła swoją pułapkę, więziąc muchę w dosłownie ułamku sekundy! Zawsz myślałem, że proces ten jest powolny, to znaczy trwa kilkanaście minut, a tu ciach – roślina zachowuje się jak faktyczny, umięśniony drapieżnik 🙂

Na YouTube znalazłem filmik pokazujący, jak to działa:

 

Złodzieje nadawali na częstotliwości… Policji

Gdybym nie znalazł tej informacji na oficjalnej stronie Policji, po prostu nie uwierzyłbym.

„Przestępstwem roku” można nazwać wyczyn dwóch młodych mężczyzn, którzy umawiając się na kradzież naczepy nadawali na policyjnej częstotliwości.

Zdarzenie miało miejsce na początku czerwca br. Dyżurny KPP Słubice podczas nocnej służby usłyszał niecodzienną rozmowę. Dwóch młodych mężczyzn prowadziło korespondencję radiową na częstotliwości używanej przez słubicką policję. Z rozmowy wynikało, że mężczyźni jeżdżą po słubickich parkingach z zamiarem kradzieży naczepy.

Dyżurny domyślił się na jakim parkingu znajdują się rozmówcy ale nie wiedział, w którym są miejscu i jakim poruszają się samochodem. Na miejsce niezwłocznie wysłał patrol. Przy jednej z naczep znajdujących się na parkingu, policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Szczecina. Mężczyzna posiadał przy sobie radiotelefon ustawiony na częstotliwości roboczej zastrzeżonej dla policji. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Prokurator Rejonowy w Słubicach przedstawił 34-latkowi zarzut usiłowania kradzieży naczepy oraz bezprawnego używania częstotliwości zastrzeżonej dla policji. Mężczyzna najbliższy miesiąc spędzi w areszcie. Naczepę o wartości 110 tyś. złotych wraz z towarem w postaci papieru do drukarek o wartości około 80 tyś. złotych policjanci zabezpieczyli na policyjnym parkingu.

Z uwagi na charakter sprawy dalsze czynności wykonywali policjanci z Centralnego Biura Śledczego, którzy na początku ubiegłego tygodnia zatrzymali drugiego mężczyznę. Sąd Rejonowy w Słubicach wobec 32-letniego mieszkańca Gorzowa zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tyś. (powinno być “tys”, błąd na stronie Policji) złotych.

Źródło: http://dev.lubuska.policja.gov.pl/kwp/serwis_informacyjny/aktualnosci/nadawali_na_policyjnej_czestotliwosci

Wojna o krzyż – nie tylko u nas

Jak się okazuje, nie tylko Polacy biją się o krzyż, robiąc z siebie debili. W sobotę w Teodozji na Krymie (Ukraina) doszło do krwawych starć aktywistów rosyjskich kozackich organizacji z oddziałami ukraińskiej milicji. Poszło o krzyż – informuje portal tsn.ua. Starcia przerodziły się w bijatykę. 15 kozaków doznało ciężkich obrażeń: mają połamane ręce i nogi, rozbite głowy.

Do konfliktu doszło, gdy kozacy po raz kolejny chcieli ustawić przy wjeździe do miasta krzyż. Wcześniej został on, na rozkaz władz, zdemontowany, ponieważ wywoływał niezadowolenie miejscowych tatarów.

Jak powiedział ataman Siergiej Jurczenko, decyzję o ponownym ustawieniu krzyża podjęto w sobotę w Teodozji, gdzie zebrali się kozacy. – Kozacy i prawosławni przeszli w pochodzie przez całą Teodozję. Zebrało się około 300 osób. Jednak na miejscu, gdzie wcześniej stał krzyż, spotkał nas oddział specnazu ukraińskiej milicji w pełnym rynsztunku (…) Gdy chcieliśmy przejść, wywiązała się bijatyka. Ze strony milicjantów uczestniczyło w niej ok. 600 osób – relacjonuje Jurczenko.

Starcia były długie i krwawe. 15 kozaków doznało ciężkich obrażeń: mają połamane ręce i nogi, rozbite głowy.

“W Teodozji trwa prawdziwa bitwa. Władze Krymu użyły siły przeciwko ludziom, którzy chcieli postawić krzyż przy drodze. Na wezwanie do rozejścia się, obywatele nie zareagowali, wtedy milicja użyła pałek” – to relacja korespondenta rusnovosti.

Co ciekawe, jak przekazuje ataman Jurczenko, krzyż, który wywołał konflikt, ostatecznie stanął w odległości 10 metrów od zaplanowanego miejsca.

Źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/krwawe-pobojowisko-po-bijatyce-poszlo-o-krzyz,1,4779834,wiadomosc.html

 

No i zostałem dresiarzem!!!

dzie pijany dresiarz po ulicy, zatrzymują go policjanci:

– dowód proszę!
– nie mam…
– adres!
– a dres to ja mam firmowy!!!

No i właśnie. Nie wiem, co mi dzisiaj strzeliło do głowy, ale kupiłem sobie bluzkę Adidasa. Jednakże postanowiłem używać ją do tego, do czego została stworzona – czyli do uprawiania sportu 🙂

S666AEF – Diabeł tkwi w szczegółach


Warning: Division by zero in /var/sites/r/rozenek.com/public_html/wp-content/plugins/hk-exif-tags/hk_exif_tags.php on line 133

Kilka dni temu przypadkowo natknąłem się na samochód z zabawną tablicą rejestracyjną:

S666AEF. Podejrzewam, że tablic z trzema szóstkami jest na świecie sporo. Jednak, ta tablica okazała się naprawdę diabelską, ponieważ (zawsze) diabeł tkwi w szczegółach 🙂

 

666HTC Desire HD (4.92mm, f/0, 0 sec, ISO114)
666-detail 666-detail-02